Najnowsza bielska „świątynia dumania” warta jest 300 tysięcy złotych. To latryna najnowszej generacji. Bielszczanie są ukontentowani, a urzędnicy mówią wprost - to jest toaleta rodem z marzeń. Otwarcie już niebawem. Takich cudów szaletowej architektury będzie więcej.

Jeszcze jeden taki stanie w Bielsku białej. Nowa toaleta pojawi się również w Katowicach, gdzie szaletów jest zaledwie 5. Nie brakuje głosów, że to zdecydowanie za mało. W innych miastach statystyki są podobne.