15 sztuk owiec i baranów hoduje śląski uniwersytet medyczny - i to najbardziej niezwykłe zwierzęta w okolicy. Czarnogłówki są - zupełnie serio - krwiodawcami i to niezwykle doświadczonymi. Co tydzień jedna z nich oddaje krew.

Na pierwszy rzut oka - zwykła zagroda. Nawet rozrywek nie brakuje. Krótko mówiąc - kwatera i pełne utrzymanie, a praca tylko od czasu do czasu - dokładnie raz na sześć tygodni.

Reszta mniej więcej jak u ludzi - krew pobierana jest rano - przed karmieniem. Za to aż 750 mililitrów jednorazowo. Nic dziwnego - owce i barany z tego stada wiedzą, że zawsze czeka nagroda - dodatkowa porcja paszy dla regeneracji. W ten właśnie sposób owce czarnogłówki zostały krwiodawcami. Ich krew zastępuje ludzką.

Katowicki sanepid używa owczej krwi do sporządzania pożywek. Kiedyś i tu była hodowla owiec - dziś baraniej krwi dostarcza Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Krew jest składnikiem pożywek - które służą do identyfikacji bakterii. Próbki trafiają do cieplarki. Wystarczą 24 godziny w 37 stopniowej temperaturze i wszystko jasne. Można zacząć skuteczne leczenie.