Precyzyjna mikrooperacja bez noża chirurgicznego i szybsza diagnoza. Najnowszej generacji angiograf trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego numer 4 w Bytomiu, gdzie otwarto właśnie najnowocześniejszą Pracownię Badań Naczyniowych. Za sprzęt wart 2 miliony 800 tysięcy złotych zapłacił Śląski Urząd Marszałkowski. Z aparatury korzystają już pierwsi pacjenci, jest nadzieją szczególnie dla tych po zawale serca i nagłych wypadkach. Służy również chorym na nowotwory, pacjentom z chorobami naczyniowymi, kardiologicznymi i neurologicznymi.

Tętniak mózgu - tę diagnozę Aniela Haładyn usłyszała nie po raz pierwszy. Drętwienie twarzy, bóle głowy i złe samopoczucie to tylko niektóre niepokojące objawy, które po latach wróciły jak zły sen. Aniela Haładyn jest jedną z pierwszych pacjentek, która została poddana diagnostyce i zabiegom w nowoczesnej pracowni bytomskiego szpitala.

Urządzenie jest wyjątkowo precyzyjne. Pozwala na diagnostykę i terapię chorób naczyniowych, nowotworowych, neurologicznych i kardiologicznych. Podobnych urządzeń jest w Polsce około pięćdziesięciu, to jednak jest wyjątkowe., jest rozbudowane o inne możliwości i opcje na przykład takie jak wizualizacja trójwymiarowa naczyń. A im szybciej pacjent trafi na taki stół tym lepiej, szczególnie gdy jest to pacjent na przykład po zawale.

Angiograf daje szansę leczenia również chorych, którzy nie kwalifikują się do operacji. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Bytomiu to jeden z pierwszych ośrodków na śląsku, który rozpoczął leczenie śródnaczyniowe układu nerwowego w ramach neurochirurgii. Teraz może kontynuować i rozwijać nie tyko tę specjalizację.