To ma być alternatywa dla in vitro. W katowickiej klinice leczenia niepłodności zaprezentowano w środę metodę AneVivo. To pierwsza w Polsce lecznica, w której ten sposób wspomagania zapłodnienia będzie wykorzystywany. Metoda polega na umieszczeniu w ciele kobiety silikonowej kapsuły wypełnionej plemnikami i komórkami jajowymi. Przez to zarodek rozwija się w naturalnym środowisku, a nie w laboratorium, jak w przypadku metody in vitro. To – zdaniem lekarzy – rozwiąże światopoglądowe i religijne problemy pacjentek.

Metodę tę stworzyli szwajcarscy naukowcy, korzystając z technologii zegarmistrzowskich. Pracę rozpoczęli w 2004 roku.

Katowicki ośrodek jest pierwszym w Polsce, w którym metoda będzie wykorzystywana. Już rozpoczęły się zapisy na leczenie.

Anevivo polega na wspomaganiu połączenia komórki jajowej z plemnikami. Kobieta nie zostawia zarodka w laboratorium na kilka dni. Zarodek od samego początku rozwija się w ciele kobiety przy użyciu naturalnych płynów ustrojowych.

To rozwiązuje światopoglądowe i religijne rozterki – przekonują lekarze. W tej metodzie zewnętrzna ingerencja jest ograniczona do wprowadzenia do ciała tego urządzenia, czyli niezbędnego minimum. Zdaniem etyka, doktora Mariusza Wojewody zgorzałych tradycjonalistów metoda i tak nie przekona.

Problem bezpłodności dotyczy 15 procent par w Polsce. Naukowcy nazywają bezpłodność chorobą cywilizacyjną.