Są wśród nas, a ich obecność widoczna jest na bardzo wielu płaszczyznach. Pielgrzymi z całego świata - nie tylko modlą się i wypoczywają, ale także pomagają. Dla wielu z nich, głównie tych z archidiecezji katowickiej, w piątek zorganizowano dzień miłosierdzia. Pielgrzymi rozmawiali z więźniami, pomagali w hospicjum i udzielali się społecznie.

We wszystkich diecezjach województwa śląskiego przebywa około 30 tysięcy pielgrzymów. Opiekują się nimi wyznaczone parafie. Młodzi pochodzą z prawie wszystkich kontynentów. W Bojkowie pod Gliwicami młodzi postawili i odmalowali płot przy wiejskiej chacie - izbie tradycji. W Knurowie odwiedzili podopiecznych tamtejszego ośrodka Caritas. W zakładzie karny w Sierakowicach Śląskich w piątek wspólnie modli się pielgrzymi z Meksyku i osadzeni. Pielgrzymi opowiadali o swoich doświadczeniach, kraju i kulturze. To ich uczynek miłosierdzia. Młodzi z różnych stron świata w regionie pozostaną do poniedziałku. Kolejny tydzień pobytu w Polsce to dla nich koniec Dni w diecezjach, a początek najważniejszego wydarzenia - Światowych Dni Młodzieży.