Od „Zemsty” Fredry wszystko się zaczęło. Jubileusz 120–lecia Teatr Zagłębia w Sosnowcu akcentuje premierą tego spektaklu, którego reżyserem jest Adam Nalepa.

Poczucie humoru wpisuje się niezmiennie w „Zemstę”, podobnie jak wartki, lekki język, którego melodia barwi twórczość Aleksandra Fredry. Ta konwencjonalna, grzeczna i okraszona happy endem komedia – w tym wydaniu – nie jest ani tak konwencjonalna, ani tak grzeczna, ani oddalona od naszych czasów i polskiej skłonności do kłótliwości, sporów, konfrontacji.

To „Zemsta” bardzo współczesna – i kostiumy, i scenografia, i muzyka wyraźnie akcentują taki zamysł twórców . Niczym nie traci na tym tekst, treść i problem , który jest osnową. A przy tym pokazany bardzo uniwersalnie.

W historii zagłębiowskiej sceny „Zemstę” wystawiano 9 razy. Bo ma swój wdzięk i bryluje w niej poczucie humoru. Reżyser i dramaturg tej inscenizacji odczytali ją także jako metaforę.