W poniedziałek odbyła się pierwsza rozprawa odwoławcza w sprawie księdza Krzysztofa K., który został oskarżony i osądzony za seks z niepełnosprawną podopieczną Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Niesłyszących w Raciborzu. Jednak ani ksiądz, ani prokurator nie stawili się na rozprawie.

To pierwsza odsłona procesu odwoławczego w sprawie, która elektryzowała całą Polskę. Prawomocny wyrok sądu zapadł we wrześniu 2016 roku i skazywał księdza Krzysztofa K. na półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Duchowny od początku utrzymywał, że jest niewinny. Kolejna rozprawa odbędzie się w połowie maja.