Butelki PET rozkładają się długo - nawet kilkaset lat. Tyle, że w tym przypadku to ich zaleta. Zostały bowiem wykorzystane do budowy tratw, którymi młodzi rybniczanie ścigali się na zalewie. Emocje były spore, tak jak wyzwanie, które postawili przed sobą organizatorzy tych wyjątkowych zawodów. W ten prosty sposób chcieli pokazać młodym ludziom, że ekologia nie musi być nudna, a recycling nie jedno ma imię. Warto dodać, że żadna z dziesięciu tratw biorących udział w zawodach nie zatonęła.