Jest ich pięć. Każdy do Polski przyjechał prosto z Francji. Największy waży prawie 200 kilogramów. W Muzeum Zamkowym w Pszczynie trwa przegląd żyrandoli. To wyjątkowe wydarzenie, które odbywa się raz na kilka lat.

Przegląd jednego żyrandola i sprawdzenie każdego – nawet najmniejszego elementu – trwa kilka dni. Potem szkło czyszczone jest octem. Ostatni etap to sprawdzenie wszystkich części żyrandola pod względem technicznym.

Większość elementów w pszczyńskim zamku wisi nieprzerwanie od XIX wieku. W latach 70., w czasie przebudowy zamku, żyrandole sprowadzono z Francji, dlatego wyjątkowe jest nie tylko wyposażenie, ale i samo miejsce.