Dopalacze wciąż groźne. To walka z wiatrakami – mówią mieszkańcy Mysłowic. W mieście od pięciu lat nikt nie potrafi skutecznie zamknąć sklepu, w którym sprzedawane są niebezpieczne specyfiki. A ten mieści się przy ulicy Grunwaldzkiej, czyli pod nosem policji i urzędu miasta.