Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców województwa śląskiego choruje na Alzheimera. W postawieniu szybkiej diagnozy mogą pomóc lekarze rodzinni. Jak rozpoznać pierwsze objawy choroby, tego uczono w sobotę w Katowicach. To była cenna lekcja, bo jak wynika z ostatniego raportu Najwyższej Izby Kontroli, liczba chorych na Alzheimera w 2050 roku może wynosić nawet dwa miliony osób.

Zaburzenia pamięci i trudności w wykonywaniu codziennych czynności – to tylko niektóre z objawów. Chorobę Alzheimera łatwo też pomylić z Parkinsonem – mówią specjaliści.

W postawieniu szybkiej diagnozy ważną rolę odgrywają lekarze rodzinni. To właśnie oni kierują pacjentów do neurologa lub psychiatry. Z raportu opublikowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli wynika jednak, że tylko 3% Polaków po 60. roku życia mogło liczyć na to, że lekarz sam zaproponował wykonanie dodatkowych badań, które pozwoliły na zdiagnozowanie choroby.