Dwa uderzenia w narkobiznes. W Dąbrowie Górniczej i Łazach kryminalni namierzyli plantatorów i dilerów marihuany. W pierwszym przypadku w profesjonalnie przygotowanych, zautomatyzowanych uprawach na pokopalnianych terenach zabezpieczono blisko sto krzaków zabronionej rośliny. Pod Bielskiem w domu dilera 5 kilogramów suszu i 12 krzaków. Zabezpieczona kontrabanda jest warta na rynku blisko 250 tysięcy złotych.

Policjanci na terenie Dąbrowy Górniczej i Wojkowic, w profesjonalnych, sterowanych elektronicznie plantacjach, znaleźli blisko 100 roślin, z których można wytworzyć blisko 2,5 kilograma gotowego narkotyku o wartości 75 tysięcy złotych. 50 i 33-latek usłyszeli już zarzuty. Grozi im nawet 8 lat więzienia.

Z kolei w Łazach w powiecie bielskim w mieszkaniu 24-latka znaleziono blisko 5 kilogramów marihuany i haszyszu oraz 12 krzaków konopi indyjskich. Można by z nich wyprodukować 40 tysięcy działek narkotyku o wartości ponad 150-ciu tysięcy złotych. Młodemu człowiekowi grozi wyrok nie mniejszy niż 3 lata.