Adrenalina, rdza, dziesiątki samochodów i jeszcze więcej stłuczek. Wymóg? Pełnoletność w dowodzie rejestracyjnym i wartość samochodu nie przekraczająca tysiąca złotych. Zasady? Wytrwać tak długo, aż silnik odmówi posłuszeństwa. W Gliwicach odbył się w niedzielę Wrak Race Silesia. Tu nie potrzebni są zawodowi kierowcy czy bogaci sponsorzy. Liczą się tylko emocje. Wrak Race to nie tylko zawody sportowe, ale też wkład w bezpieczeństwo poprzez współpracę z kampanią społeczną „Prowadzę, jestem trzeźwy”.