Gorący poranek przed Urzędem Miasta w Rybniku. Poł tysiąca osób ustawiło się w kolejce po ekodotację na zakup nowej pompy ciepła, kotła gazowego lub podłączenie do sieci. Uzyskać można ponad 21 tysięcy złotych, stąd ogromne zainteresowanie.

Najwytrwalsi w kolejce czekali już od poniedziałku. A jest o co walczyć, bo w budżecie miasta na ten rok na ekologiczne pieniądze zaplanowano łącznie 5 milionów złotych.

Wzorem lat ubiegłych, pewnie także i w tym roku okaże się, że spora liczba wniosków odpadnie ze względów formalnych, lecz takie braki zawsze można uzupełnić, bo najważniejszy jest sam wniosek – oczywiście, złożony.