Okradli dom, zabrali sprzęt elektroniczny, biżuterię i dwa samochody. Świadkowie podali rysopis jednego ze sprawców, ale złodzieje "załapali" się też na monitoring. Bo skradzionym Jaguarem pojechali zatankować. Policja prosi wszystkich, którzy rozpoznają mężczyzn o kontakt z najbliższym komisariatem.

Włamanie miało miejsce 16 grudnia ubiegłego roku - bandyci włamali się do domu jednorodzinnego w dzielnicy Wełnowiec. Ukradli sprzęt RTV, biżuterię i odzież. W domu znaleźli też kluczyki do dwóch samochodów - jaguara i fiata, którymi odjechali. Złodziejski pech chciał, że w jaguarze skończyło się paliwo i jeden ze złodziei pojechał zatankować. Zapis monitoringu stacji benzynowej oraz portret pamięciowy jednego ze sprawców - publikujemy. Policja prosi o pomoc wszystkich świadków zdarzenia.