Jego powierzchnia ciągle maleje, czego nie można powiedzieć o sprzeciwie mieszkańców miasta. W Parku Śląskim wykarczowano kolejną część terenu, przygotowując go pod... parking, mieszczący trzysta samochodów.

Wycinane są kolejne drzewa, rośnie hałas i niezadowolenie mieszkańców. Przez to granice parku z roku na rok są coraz węższe - alarmują radni Jednostki Pomocniczej w Katowicach. I przypominają - na kupca czeka między innymi teren dawnego Ośrodka Postępu Technicznego, a tylko planowana budowa basenu ma zmniejszyć teren parku aż o 12 hektarów. To pewnie nie koniec inwestycji w tym miejscu.

Pierwotna powierzchnia Parku Śląskiego liczyła blisko 620 hektarów. Od kilku lat zalesiony teren jednak systematycznie maleje, proporcjonalne do prowadzonych tam inwestycji.