Chętnych do podjęcia nauki w szkołach zawodowych ciągle jest zbyt mało. To niecałe szesnaście procent uczniów szkół ponadpodstawowych. Pomysłem na poprawę tego stanu ma być zagwarantowanie uczniom pracy. Minister Anna Zalewska zapowiedziała, że w 2019 r. każda ze szkół branżowych będzie musiała mieć podpisaną umowę z pracodawcą.

Siemianowicka szkoła branżowa I-go stopnia - już dziś podpisała umowę z lokalną firmą z branży samochodowej. Najlepsi uczniowie będą mogli nie tylko liczyć na pracę, ale już w trakcie nauki - na szkolenia i stypendia.

Pewność daje porozumienie między szkołą a przyszłym pracodawcą. Najlepszym uczniom siemianowickiej zawodówki - zakład oferuje spore profity. Zachęta jest potrzebna, bo chętnych do nauki w szkołach zawodowych jest ciągle mało. Paradoksalnie, bo na rynku jest mnóstwo menedżerów, a brakuje wykwalifikowanych pracowników.