Ryszard Cichy od dziesięciu lat mieszkał w lepiance, gdy przyznana mu została niewielka emerytura, postanowił znaleźć nowy dom. Pomógł mu w tym dzielnicowy, który znał sytuację mężczyzny. Pieniędzy wystarczyło na niewielką kawalerkę, do której wyposażenie z własnych domów przynieśli policjanci z V posterunku policji w Gliwicach. Mieszkanie wymaga jeszcze wiele pracy, ale jest to miejsce, które można nazwać domem.