Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej, w której trwa spór płacowy, powołali sztab protestacyjno-strajkowy. Jeżeli zaplanowane za tydzień rozmowy nie przyniosą porozumienia, to związki przeprowadzą masówki w kopalniach, a następnie dwugodzinny strajk ostrzegawczy.

Kolejna tura rozmów odbędzie się 23 kwietnia. To rozmowy ostatniej szansy – mówią związkowcy. Jeżeli te nie przyniosą rozstrzygnięcia, to w spółce dwa dni później odbędzie się strajk ostrzegawczy. Załoga domaga się 10% podwyżek. Zarząd PGG proponuje wzrost wynagrodzeń o około 6%.