Na koniec bieg w przyszłości i przeszłość zarazem. Kiedyś na ulicach plakaty wołały „kobiety na traktory”, w czwartek w Gliwicach słychać było głośne „dziewczyny na politechniki”.

Dziś nikogo już to nie dziwi, bo panie w męskich specjalizacjach sprawdzają się od dawna, nie rzadko zresztą, wypadają lepiej. Aby o tym przypomnieć w ramach wspólnej akcji, włożyły kaski i biegiem ruszyły na Politechnikę, aby pokazać, że nie boją się wyzwań.