Po długich dyskusjach i głośnej debacie – jest wniosek o wpisanie świętowania Barbórki na krajową listę niematerialnego dziedzictwa. Dokument podpisano w sobotę w Zabrzu. Autorzy podkreślają, że zarówno kult świętej Barbary, jak i samo świętowanie 4 grudnia, są unikatowe i warte szczególnej ochrony. Wniosek otwiera drogę do walki o tytuł dziedzictwa UNESCO.

Mimo upływu czasu, każdego roku wspomnienie świętej Barbary wciąż świętowane jest hucznie. 4 grudnia odbywają się barbórkowe eucharystie i górnicze uroczystości. W wielu miejscach mieszkańców wciąż budzą dźwięki orkiestr dętych.

Celebrację tego dnia opisano w dokumencie, nad którym w sobotę pochyliły się osoby związane z górnictwem nie tylko węgla kamiennego. To przedstawiciele rządu, kopalń, kościoła, związków zawodowych, stowarzyszeń, a także osoby prywatne. Po debacie i gorącej dyskusji podpisano deklarację. W dokumencie opisano – to, co związane z Barbórką – a jest unikatowe w skali kraju. Deklaracja za kilka dni trafi do Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

Teraz to głównie wpis symboliczny. Otwiera on jednak drogę do starań o wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To wyjątkowe wyróżnienie. Tytuł, który kilka miesięcy temu otrzymały tarnogórskie kopalnie.

Prace nad stworzeniem wniosku do UNESCO potrwają kilka lat. Inicjatorzy szacują, że wyjątkowa – bo już z wpisem – może być Barbórka w 2022 roku. Zdaniem profesora Wojciecha Świątkiewicza – niezależnie od decyzji międzynarodowej organizacji – tradycja przetrwa, bo jest już głęboko zakorzeniona.