Dziesiątki śniętych ryb pływają w rzece Sole - alarmują wędkarze. To może mieć związek z pożarem, ale nie ma wpływu na życie i zdrowie mieszkańców - tłumaczą inspektorzy środowiska. W Żywcu wciąż trwa wyjaśnianie przyczyn gigantycznego pożaru hurtowni z chemikaliami. Dziś maja być znane wyniki badań ewentualnego skażenia.

Z Soły na wysokości Żywca wciąż wyławiane są śnięte ryby. To między innymi pstrągi potokowe. Wędkarze mówia, że doszło do poważnego skarżenia wód, a inspektorzy ochrony środowiska informują, że nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców.

Do poważnego pożaru doszło w poniedziałek wieczorem. Płonęły chemikalia - między innymi magazynowane rozpuszczalniki. W akcji ranny został jeden strażak ochotnik. Czuje się dobrze. Ogień strawił budynek i kilkanaście samochodów. Przyczyny pożaru badają biegli.