Chłopcy, którzy zatruli się dopalaczami, walczą o życie.15- i 16-latek z Jastrzębia-Zdroju są nieprzytomni i nie oddychają samodzielnie. Nieprzytomnych nastolatków na klatce schodowej znaleźli strażnicy miejscy. Policja zatrzymała już 30-latka, który najprawdopodobniej sprzedał im dopalacze.

Tragiczne wydarzenia z klatki schodowej na osiedlu w Jastrzębiu-Zdroju udało się odtworzyć dzięki zapisowi z monitoringu. Na zabezpieczonym przez policjantów nagraniu widać, jak chłopcy po zażyciu nieznanej substancji zaczynają osuwać się na podłogę, a mężczyzna, który najprawdopodobniej sprzedał im dopalacze, ucieka.

Obecnie 15- i 16-latek przebywają w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Ich stan jest ciężki. Są głęboko nieprzytomni i oddychają za pomocą respiratora.

30-letni mężczyzna został zatrzymany i czeka na prokuratorskie zarzuty. Za narażenie nastolatków na utratę zdrowia i życia grozi mu do 3 lat więzienia. Mężczyzna nie był wcześniej karany.