Pierwszy mecz naszej reprezentacji na Mistrzostwach Świata w Rosji już za nami. Starcie z Senegalem – niestety przegrane 1:2. Na brak dopingu polska drużyna narzekać jednak nie może. Kibicowali i ci starsi i ci młodsi, i kibicować będą dalej, bo w niedzielę następny mecz – tym razem z Kolumbią.

Felicja Brzęczek, babcia Kuby Błaszczykowskiego, to bez wątpienia najwierniejszy kibic wnuka. Chociaż dzielą ich tysiące kilometrów – na wsparcie i doping pomocnik reprezentacji Polski może liczyć zawsze.

Za Kubę kciuki trzyma nie tylko babcia, ale całe Truskolasy – rodzinna miejscowość piłkarza.

Strefy kibica nie mogło zabraknąć także w Kuźni Raciborskiej, gdzie jest jedyna w Polsce ulica Roberta Lewandowskiego.

Głośno w całej Polsce zrobiło się także o Modzurowie – niewielkiej miejscowości w gminie Rudnik. Proboszcz tamtejszej parafii nie tylko stworzył strefę kibica obok kościoła, ale zmienił także godziny mszy świętych – wszystko po to, by parafianie mogli oglądać mecze Mundialu. Oczywiście w odpowiedniej oprawie i odpowiednim stroju. Koszulki z nazwiskami zawodników reprezentacji, szaliki, kapelusze czy wianki... do wyboru i koloru – biało-czerwonego – rzecz jasna.