46-letni mężczyzna zginął minionej nocy w wyniku pożaru, do którego doszło w Zabrzu - próbując ratować się przed płomieniami wyskoczył przez okno na czwartym piętrze.

Akcję reanimacyjną prowadzili najpierw strażacy, a później ekipa pogotowia ratunkowego. Niestety, nie udało się uratować życia mężczyzny. Kapitan Wojciech Strugacz z zabrzańskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej Jak podały służby kryzysowe wojewody śląskiego, pożar w budynku przy ul. Chrobrego wybuchł ok. 1 w nocy.

Kapitan Wojciech Strugacz z zabrzańskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej powiedział PAP, że ogień wybuchł w mieszkaniu na czwartym piętrze pięciokondygnacyjnego budynku. Kiedy zastępy straży przyjechały na miejsce, płomienie wydobywały się z okna mieszkania.

Pod oknem na chodniku leżał lokator, który wyskoczył z okna po powstaniu pożaru, próbując ratować się przed płomieniami. „Akcję reanimacyjną prowadzili najpierw strażacy, a później ekipa pogotowia ratunkowego. Niestety, nie udało się uratować życia mężczyzny” - powiedział kpt. Strugacz.

Z budynku ewakuowano 12 osób. O trzeciej nad ranem strażacy zakończyli akcję, w której brały udział trzy zastępy. Udało im się uratować przed ogniem inne kondygnacje budynku. Lokatorzy powrócili już do swoich mieszkań. Przyczyna powstania pożaru nie jest na razie znana.