Wizyty u różnych specjalistów, kilkanaście tysięcy złotych wydanych na badania i mnóstwo nietrafionych diagnoz. Tak wyglądały niespełna 2 ostatnie lata pana Marka Matyszczaka z Katowic. Mężczyzna przeszedł prawdziwą batalię z lekarzami o swoje zdrowie. W końcu rozpoznano u niego boreliozę - chorobę niezwykle groźną, która niekiedy może doprowadzić nawet do śmierci. Dziś Pan Marek ma się dobrze, ale musiał zrezygnować z pracy. Aktywnie udziela się w sieci i walczy o wygospodarowanie z budżetu miasta środków na opryski przeciw kleszczom.