Jakub Kustorz - dwuletni syn strażaka z Siemianowic Śląskich choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Strażak o pomoc sam nie prosi. Za to do pomocy palą się jego koledzy. Jest tylko jeden lek na świecie, który może zatrzymać chorobę chłopca. Roczna terapia kosztuje jednak trzy miliony złotych. Na razie ten lek nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia.


ZOBACZ CAŁE WYDANIE AKTUALNOŚCI, 10.07.2018, GODZ. 18.30