Wojewoda śląski ogłosił w środę pogotowie przeciwpowodziowe w Bielsku-Białej oraz w powiatach bielskim, cieszyńskim i żywieckim. Zdecydował o tym po obfitych opadach, które przeszły nad Podbeskidziem i spowodowały wzrost poziomu wód w rzekach.

„Mając na uwadze przewidywane jeszcze dzisiaj w godzinach popołudniowych oraz nocnych silne opady deszczu oraz występujące przekroczenia stanów ostrzegawczych i alarmowych wód na posterunkach wodowskazowych, wojewoda zarządził pogotowie przeciwpowodziowe” - podały służby prasowe Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

W środę rano stan alarmowy przekroczony był o 22 cm na Białej Wisełce w Wiśle Czarnem na Śląsku Cieszyńskim. Wynosił 112 cm. Poziom ostrzegawczy był przekroczony na Wiśle w Wiśle, Ustroniu i Skoczowie na Śląsku Cieszyńskim oraz na Koszarawie w Pewli Małej na Żywiecczyźnie. W wielu innych miejscach poziomy wód w rzekach są wysokie i zbliżają się do ostrzegawczych.

Wojewoda, w zarządzeniu, zobowiązał wójtów, burmistrzów, prezydenta oraz starostów, a także wszystkie służby zabezpieczenia przeciwpowodziowego, by podjęły niezbędne czynności w celu zminimalizowania mogących powstać zagrożeń dla ludzi i mienia.

Strażacy informują, że w środę w godzinach południowych w regionie było spokojnie. W okolicach Bielska-Białej interweniowali dwukrotnie. „W obu przypadkach chodziło o Szczyrk. Wypompowujemy wodę z jednej z piwnic oraz udrożnialiśmy przepust” – powiedział kpt. Jarosław Jędrysik z bielskiej straży pożarnej.

Deszcz na Podbeskidziu pada intensywnie od ponad doby. Synoptycy z IMiGW już we wtorek informowali, że na południu województwa śląskiego można się spodziewać silnych opadów deszczu, także burz. Ostrzegli, że mogą zostać przekroczone stany ostrzegawcze, m.in. w zlewni Małej Wisły i Soły, a punktowo także poziomy alarmowe.


ZOBACZ CAŁE WYDANIE AKTUALNOŚCI, 18.07.2018, GODZ. 18.30