W Katowicach kończy się wielki maraton kodowania. Wyzwaniem jest napisanie w ciągu 24 godzin programu, który okaże się przydatny dla organizacji niosących pomoc ludziom. W tym wypadku wyobraźnia programistów okazała się nieograniczona.

Informatyka społeczna to, do tej pory, niezbyt doceniana dyscyplina. Organizatorzy maratonu chcą pokazać, że niesłusznie. Kilka linijek kodu komputerowego potrafi zmienić życie całych społeczeństw. I tylko od samych informatyków zależy, czy na gorsze, czy na lepsze.