Mieszkańcy Wilamowic na Podbeskidziu, potomkowie imigrantów z Flandrii, świętują w niedzielę Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Język wilamowski, którym posługuje się na co dzień tylko kilkadziesiąt osób, zaliczany jest do grupy języków ginących. Wilamowianie są jednak bardzo dumni ze swego języka, którego rewitalizację wspiera Uniwersytet Warszawski.

W programie Dnia Języka Ojczystego w Wilamowicach znalazły się wykłady, dyskusje oraz występy artystyczne.

Wprawdzie tylko część mieszkańców Wilamowic mówi po wilamowsku, ale wszyscy są dumni z tego, że niewielkie podbeskidzkie miasteczko jest znane w całym świecie. Przynajmniej w kręgach językoznawców.

Wilamowice założyli w XIII koloniści z Flandrii. To jedyne miasto w Polsce posiadające własny, unikatowy język.