Kiedy dwóch młodych mężczyzn otwarło wagon – jeden z nich został przysypany kilkoma tonami węgla. Życie uratowali mu sokiści i strażacy, po czym przekazali... policji. Według statystyk – mimo że takich ataków na pociągi z roku na rok jest coraz mniej, to jednak nadal jest to palący problem na terenie województwa śląskiego.

Liczba kradzieży węgla z pociągów z roku na rok spada. Dwa lata temu było ich ponad 400. W 2017 – już 300. Dwukrotnie wzrosła też liczba wykrytych kradzieży i zatrzymanych sprawców. Jednak złodziejski proceder nadal trwa.