25 maja zacznie obowiązywać nowe rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych, w skrócie RODO. Ujednolica i zaostrza przepisy w całej Unii Europejskiej. Wprowadza też nowe obowiązki i możliwości.

Nowe rozporządzenie - w skrócie RODO - ma zharmonizować obowiązujące do tej pory przepisy dotyczące ochrony danych osobowych w Polsce z tymi panującymi w Unii. RODO od przepisów obowiązujących do tej pory różni się przede wszystkim surowością kar.

Zgodnie z nowymi przepisami każdy z podmiotów, który przetwarza dane osobowe, powinien mieć spisany regulamin, jak danymi zarządza i jakie podjął kroki, żeby te dane nie zostały naruszone. A dane osobowe to nie tylko imię i nazwisko czy numer telefonu, to również wizerunek, grupa krwi, sposób poruszania zarejestrowany na monitoringu czy adres.

Wchodzące w życie przepisy mają pomóc przede wszystkim kontrolować klientom, co dzieje się z ich danymi osobowymi. Pomóc mają w tym wysokie kary. Dla firm to nawet 20 milionów euro, dla administracji kary sięgają 100 tysięcy złotych, a instytucje kultury za naruszeni przepisów zapłacić mogą 10 tysięcy złotych.

Nowe przepisy to też nowe możliwości. Od piątku każdy będzie miał prawo żądać, aby jego dane osobowe zostały usunięte lub nieprzekazywane dalej.