Do tragicznego wypadku doszło w czwartek rano w pobliżu stacji kolejowej Katowice-Piotrowice. Pociąg relacji Bielsko-Biała - Warszawa potrącił śmiertelnie kobietę, która wtargnęła na tory. Pasażerowie do późnego południa borykali się z opóźnieniami.

Kobieta przechodziła w miejscu niedozwolonym. Zginęła na miejscu.

Przez kilka godzin ruch w obu kierunkach był całkowicie wstrzymany. Długa przerwa spowodowała także później sporo opóźnień.