Filmowcy są rozczarowani, bo - jak mówią - większość pieniędzy przeznaczonych na filmy, które miały być związane z województwem śląskim powędruje do produkcji, które nie są związane regionem. Zgodnie z regulaminem, dofinansowania Śląskiego Funduszu Filmowego powinny być przyznawane twórcom, których filmy wiążą się poprzez temat lub miejsce realizacji z naszym województwem.

W praktyce za pieniądze z województwa śląskiego w tym roku realizowany będzie film o walijskim dziennikarzu czy historia urodzonego na Zamojszczyźnie pianisty. Regionalne fundusze filmowe w innych województwach są wyższe i dba się też o to, by przyznane środki w danym województwie zostały.


ZOBACZ CAŁE WYDANIE AKTUALNOŚCI, 11.07.2018, GODZ. 18.30